środa, 16 marca 2016

I znów LBA :) (aktualizacja)



Jak widzicie znowu zostałam nominowana do LBA. Bardzo dziękuję dwóm dziewczynom: Karoli klik i Fallen Angel Rozi klik.


Pytania od Karoli:

1. Ile czasu zajmuje Ci napisanie jednego rozdziału na twoim blogu?
Piszę po trochę codziennie, a coś koło piątku lub soboty mam cały rozdział. Jednak tempo w jakim piszę zależy też ile mam weny i chęci, a to jest najważniejsze. Jednak gdybym miała napisać cały rozdział od razu, to zrobiłabym to w jakieś dwie góra trzy godziny, co zależy też od ilości pomysłów.

2. Jakie masz hobby?
Kocham pisać opowiadania. Lubię rysować i umiem to robić. Możecie sami ocenić:





Lubię też grać na gitarze. Często wymyślam jakieś melodie, ale piosenki nie umiem napisać. Tekst tak, ale melodii pod niego podpasować już nie.

3.Masz zwierzęta w domu? Jak tak, to jakie?
Mam psa, który wabi się Misiu. Jest to kundelek.

4. Co planujesz w przyszłości?
Jak na razie najważniejsze jest dla mnie dobrze napisać testy gimnazjalne i dostać się do liceum. Potem chcę iść na studia, a dokładniej na architekturę.

5.Masz jakieś plany na nowego bloga?
Tak. :) Mam by opracowaną całą fabułę. Ten blog (już trzeci) będzie się bardzo różnił od tego i mojego pierwszego. Główną różnicą będzie występowanie fantastyki. Będzie się duuużo działo.

6.Twoja ulubiona piosenka?
Na tą chwilę A Thousand Years Christiny Perri klik oraz cover Fabiana Brucka ~ Wings (Birdy) klik

7.Twój najlepszy dzień w życiu to?
Najlepszy dzień? Hmmm... niech no się zastanowię. Może nie był to najlepszy, ale bardzo zaskakujący. Gdy byłam w szóstej klasie, w szkole mieliśmy ligii przedmiotowe, czyli dodatkowe zajęcia z angielskiego, matmy i przyrody. Chodziłam na wszystkie trzy. Potem był międzyszkolny konkurs i musiałam pisać aż trzy testy i to jeden po drugim. Nie miałam przerwy. Nie wiem, jak ja to wytrzymałam. Czekaliśmy na wyniki i wezwali tylko mnie. Okazało się, że wygrałam wszystkie trzy przedmioty. Byłam bardzo zaskoczona, ale też szczęśliwa. Organizatorzy nie przewidzieli czegoś takiego i musiałam losować, z którego przedmiotu dostanę nagrodę, a dwa tamte nie będą brane pod uwagę i osoba, która miała drugie miejsce miała pierwsze i tak dalej. Za rok dalej można było chodzić na wszystkie trzy ligii, ale można było pisać tylko jeden test. Przeze mnie zmienili zasady. :) Tak, to zdecydowanie był mój najlepszy dzień.

8.Czekolada, czy żelki? Dlaczego?
Serio? Ja nie potrafię wybrać! Kocham żelki i czekoladę. Na tą chwilę wygrywa jednak Milka Oreo. Mam teraz na nią fazę. :D

9.Twoje największe marzenie?
Dostać się na studia i je skończyć.

10.Co sprawiło, że zaczęłaś pisać bloga?
Chyba chęć sprawdzenia czy potrafię pisać i czy ktoś będzie czytał mojego bloga. Na początku nie umiałam dobrze i ciekawie pisać, co możecie przeczytać w pierwszych rozdziałach mojego pierwszego bloga (klik). Jednak z czasem zaczynałam nabierać wprawy i teraz wyrobiłam już swój styl.

11. Od kiedy jesteś na blogerze?
Od 27 grudnia 2014 roku, czyli już rok i ponad dwa miesiące. Jednak wcześniej już czytałam wiele blogów, ale nie miałam konta Google.

12.Jak wygląda twoja wymarzona druga połówka?
Sama nie wiem. Albo blondyn z niebieskimi oczami albo brunet z brązowymi oczami. Nie mam chyba określonego ideału. Charakter też się liczy i to najbardziej.


Pytania od Rozi:

1. Myślisz o kolejnym blogu?
Tak. (więcej na ten temat jest w 5 pytaniu powyżej)

2. Na jaki koncert najchętniej byś poszła?
Bardzo chciałabym pojechać na koncert R5. :)

3. Lubisz podróżować?
Tak, lubię poznawać nowe miejsca. Jak to się mówi podróże kształcą.

4. Skąd pomysł na bloga?
Szczerze? To przyszedł mi jak oglądałam Zaplątanych. W sumie odrobinę ma wspólnego. Tam byli dwaj bandyci, którzy byli braćmi i działali razem z Julianem, a na blogu jest, że Ross "pracuje" dla Romwellów Jest jeszcze parę podobieństw, ale nie chcę mi się już ich pisać. Ten co podałam jest najważniejszy.

5. Gdybyś mogła zrobić jedną jakąkolwiek rzecz, co by to było?
Sama nie wiem.

6. Czym jest dla ciebie życie?
Życie jest dla mnie czymś bardzo ważnym. Życie jest tylko jedne i można przeżyć je tylko raz, więc chcę korzystać z niego póki mogę. Chcę się wykształcić, poznać miłość swojego życia, dostać dobrą pracę i mieć dzieci. Chcę po prostu przeżyć moje życie najlepiej jak potrafię.

7. W co wierzysz?
Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym pytaniu. Jeśli chodzi o religię, to jestem chrześcijanką.

8. Jak zaczęłaś pisać?
Na początku tylko czytałam inne blogi, ale pewnej nocy, gdy sobie już leżałam w łóżku, zaczęłam wyobrażać sobie swoje wizje jakiś wydarzeń. Po tym wymyśliłam fabułę mojego pierwszego bloga i założyłam go. Szczerze powiedziawszy, to nawet tego bardzo nie przemyślałam tylko od razu zrobiłam. Potem wszystko jakoś poleciało, a pisanie stało się moim hobby.

9. Skąd czerpiesz inspiracje?
Pomysły same do mnie przychodzą i to w różnych momentach. Czasami dostaję takiej weny, że potrafiłabym napisać dużo rozdziałów, ale zwykle wykorzystuje ją do planowania dlaszych zdarzeń. Mam też tak, że oglądam albo czytam książek i coś mnie zainspiruje.

10. Najlepszy film?
Oglądam dużo filmów i wiele lubię. Nie potrafię wybrać chyba ulubionego. Jednak z filmów animowanych mogę podać mój ulubiony. Zaplątani są the best. Kocham to.

11. Co myślisz o moim blogu, jeśli go czytasz?
Twój blog jest świetny. Przyjemnie się go czyta. Fabuła coraz bardziej się rozkręca. :)


AKTUALIZACJA:

Zostałam nominowana przez Pinni Pay z bloga: klik. Bardzo ci dziękuję. Przejdźmy do pytań od Pinni:

1. Kiedy nowy rozdział na blogu?
Dziś (19.03.) dodałam One Shota, a nowy rozdział będzie jak zawsze za tydzień w sobotę. :)

2. Ulubiony kolor?
Niebieski.

3. Twoje największe marzenie i dlaczego właśnie to?
Dostać i skończyć studia, bo chcę być dobrze wykształcona.

4. Co byś zrobiła gdyby R5 było w twoim mieście?
Byłabym w ogromnym szkoku! Jak bym już się opanowała, to na pewno wzięłabym od nich autograf.

5. Czy lubisz jakiś serial? Jaki i dlaczego?
Lubię pare seriali:
  - Austin i Ally - dzięki temu serialowi zaczęłam szperać po internecie w poszukiwaniu informacji o aktorach i innych rzeczach. Przez to znalazłam blogi o Auslly, potem przerzuciałam się na Raurę, a na końcu założyłam własne. Szkoda, że już się skończył. :(
  - Wspaniałe stulecie - ile tam się dzieje! Czasami, jak przegapi się odcinek, to w następnym można nie wiedzieć o co chodzi. Niestety ten serial również mi się już kończy.
  - Teen Wolf - zaczęłam oglądać ten serial od niedawna i się wkręciłam. Dużo się dzieje i do tego są przystojni aktorzy. :D

6. Czy mnie kojarzysz z czegokolwiek? xd
Tak, kojarzę cię z twojego bloga. :) Mam cię też na GG, ale od jakiegoś czasu w ogóle nie wchodzę, bo mam dużo nauki.

7. Chcesz już wakacje i masz dość szkoły jak ja?
Tak, bardzo chcę już wakacje. Jestem w trzecież gimnazjum i ciągle słyszę: macie testy w kwietniu, a w ogóle się nie uczycie. Mam już dość tego gadania i w ogóle chciałabym już odpocząć od szkoły.

8. Myślisz nad swoją przyszłością? Jak będzie wyglądać?
Tak na poważnie zaczęłam nad nią myśleć przez wyjazdy na dni otwarte do liceów. Wiem do jakiego pójdę i mniej więcej, co chciałabym robić w życiu. Zastanawiam się nad byciem architektem, bo umiem rysować i mam wyobraźnię, a to jest potrzebne w tym zawodzie.

9. Ideał twojego chłopaka to?
Najważniejszy jest charakter, ale wygląd też się liczy. :) Chyba nie mam określonego ideału. Może blondyn z niebieskimi oczami, albo brunet z brązowymi oczami. Jeśli chodzi o charakter, to chciałabym, że on mnie kochał, bronił, wspierał w ciężkich chwilach i cieszył z moich sukcesów. Fajnie by też było, gdyby był romantyczny. Jednak czy istnieją tacy chłopcy?

10. Czy lubisz mojego bloga? Xd
Tak, bardzo lubię. Długo cię nie było, ale w końcu dodałaś nowy rozdział. Mam nadzieję, że już będziesz w miarę regularnie dodawać nowe posty. Trzymam za ciebie kciuki. Chcę wiedzieć, jak potoczą się dalsze losy boahterów.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za nominacje. Ja nikogo już nie nominuję.

niedziela, 13 marca 2016

Kolejne LBA


Zostałam znów nominowana do LBA. Tym razem nominowały mnie: Martis Lu KLIK, Julka Lipska KLIK i lee270100 (nie wiem jak się nazywasz, ale taka nazwa wyskoczyła mi w komentarzu) KLIK. Bardzo dziękuję za nominacje.



Pytania od Martis:

1. Co sądzisz o moim blogu?
Twój blog jest świetny. Nie czytałam jeszcze bloga o wilkołakach i wampirach, więc jest oryginalny. Chcę wiedzieć co się stanie dalej.

2. Ulubiona książka?
Trylogia Niezgodnej, Kwiaty na poddaszu, Gwiazd naszych wina, Trylogia Igrzysk śmierci.

3. Jakie są twoje ulubione kwiaty?
Róże, a najbardziej lubię czerwone. Kojarzą mi się z miłością.

4. Kim chcesz być w przyszłości?
Zastanawiam się nad architektem, bo lubię rysować i mam bujną wyobraźnię.

5. Jaka była najgorsza rzecz w twoim życiu?
Jakoś nie mogę sobie czegoś przypomnieć.

6. Masz jakieś zwierzę?
Tak, mam psa.

7. W jakim kraju chciałabyś wziąć ślub?
Sama nie wiem. Chyba w Polsce, a w podróż poślubną gdzieś za granicę. :)

8. Masz rodzeństwo? - zaraz będzie, że jestem za bardzo wścibska xD
Tak, mam młodszą o 4 lata siostrę.

9. Jeżeli miałabyś wybierać, to kim chciałabyś być: aktorka czy piosenkarka i dlaczego?
Aktorką, bo nie umiem śpiewać. Zresztą występuję w przedstawieniach szkolnych, które są wystawiane dla ludzi spoza szkoły. Robię to od zerówki i to co rok. Nawet lubię występować.

10. Jakie cechy powinien posiadać twój chłopak?
Powinien być zabawny, kochany, szczery. Taki rozweselacz i romantyk w jednym.

11. Jakiej muzyki słuchasz?
Głównie pop i pop-rock. Oczywiście moim ulubionym zespołem jest R5. :)



Pytania od Julki:

1. Jakie jest twoje hobby?
Kocham pisać opowiadania, ale to jest chyba oczywiste. :) Lubię rysować i grać na gitarze.

2. Co skłoniło się do założenia bloga?
Chęć, żeby inni napisali, co sądzą o mojej pracy. Chciałam też zobaczyć jak to jest być blogerką.

3. Skąd czerpiesz wenę na kolejne rozdziały?
Wena sama do mnie przychodzi. Pomysły przychodzą nagle, np. oglądam jakiś film i wyobrażam sobie swoją wresję jakiejś sceny, a często mam tak, że siądę przy biurku i zacznę myśleć, a jakieś wydarzenia same mi się nasuwają. Czasami siądę przed kompem i od razu zacznę coś pisać, a czasami w głowie mam putkę.

4. Od kiedy jesteś na blogerze?
Od 27 grudnia 2014 roku, czyli już rok i ponad dwa miesiące.

5. Ulubiony dzień tygodnia?
Sobota, bo jest wolne od szkoły.

6. Czy masz jakieś zwierzątko? Jak tak to jakie?
Tak, mam psa, który wabi się Misiu.

7. Twoje ulubione blogi?
Moimi ulubionymi blogami były blogi Mary Jane, która niestety wszystkie trzy usunęła. Czy ktoś ją jeszcze pamięta?
Podam blogi, które są bardzo ciekawe i chętnie je czytam:
http://milosc-rosnie-powoli-raura.blogspot.com/
http://mystery-love-raura.blogspot.com/
http://hurricane-laura.blogspot.com/
http://alonetogetherstory.blogspot.com/
http://love-chase-raura.blogspot.com/
http://fallinforyour5.blogspot.com/

8. Jak masz na drugie imię?
Alicja. Mam je po cioci.

9. Gdzie chcesz mieszkać w przyszłości?
To zależy, gdzie będę pracować. Chciałabym mieszkać blisko niej, żebym nie musiała poświęcać dużo czasu na dojeżdżanie. Jeśli mam bardziej zaglębić się w marzenia to we Włoszech albo w LA lub w NY.

10. Kim chcesz zostać?
Zastanawiam się nad architektem.

11. Czy zaliczyłaś w życiu jakąś wtopę?
Chyba nie. W sumie to nie pamiętam. Ach ta skleroza. :D

12. Ulubiony zespół?
R5!!!<3 13. Co sądzisz o moim blogu?
Jest dopiero prolog i pierwszy rozdział, ale twoja historia podoba mi się i myślę, że będzie ciekawa.

14. Książka czy film? Uzasadnij swój wybór?
Książka, ponieważ mogę sobie wszystko wyobrazić. Film narzuca mi już gotwych bohterów i sceny, które są widziane przez reżysera. Czytając książkę cały przedstawiony w niej świat sama wymyślam.



Pytania od lee270100:

1. Ile czasu schodzi Ci na napisanie rozdziału? :)
Piszę rozdział po kawałku codziennie przez cały tydzień. Tak się zbiera po trochu po trochu i w końcu jest cały. Najczęściej kończę rozdziały w soboty. Jednak jeśli miałabym usiąć i napisać cały rozdział od razu, to zrobiłam to w jakieś dwie góra trzy godziny. To też zależy od tego ile mam pomysłów.

2. Piszesz rozdział najpierw na brudno i potem przepisujesz czy od razu wszystko na spontanie? :D
W moim brudnopise planuję dalsze rozdziały i piszę pojedyncze słowa, np. randka, czyjeś spotkanie itd. Z tego później tworzę rozdziały, które piszę na spontanie. Co mi przyjdzie do głowy to, to napiszę.

3. Co byś zrobiła gdybyś zobaczyła swojego idola na ulicy? Zaprosiłabyś go na randkę? XD
Zaczęłabym piszczeć i skakać z radości. Raczej nie zaprosiłabym go na randkę, ale wzięłabym autograf i pogadała chwilę.

4. Jakie są twoje 3 ulubione filmy i 2 seriale? :D
Filmy (nie są ustawione od najlepszego do najgorszego):
1. Mogą być filmy animowane? Jeśli tak to moim numerem jeden są Zaplątani! Kocham tą bajkę! Oglądałam ją już niezliczoną ilość razy i znam ją całą na pamięć od początku do końca, a dalej mi się nie nudzi. Ma po prostu w sobie to coś.



2. Gwiazd naszych wina - zawsze ryczę.
3. Piraci z Karaibów.

Seriale (mogę więcej?):
1. Austin i Ally.
2. Wspaniałe stulecie.
3. Ziemia buntowników.
4. Teen Wolf.

5. Wolisz śpiew czy taniec? Dlaczego? :D
Taniec, chociaż nie umiem za dobrze tańczyć, ale śpiewać w ogóle nie umiem. Lubię grać w grę taneczną na Xbox'a. Wtedy wczuwam się całą sobą.

6. Czy twoi bliscy wiedzą o tym, że piszesz opowiadanie?
Nie i raczej się nie dowiedzą. Boję się, że mnie nie zrozumieją.

7. Nie wstydzisz się pokazać swoje opowiadanie mamie? ;)
Wstydzę się. Zresztą nie chciałabym, żeby mama czytała to co piszę.

8. Chciałabyś nagrywać na youtubie? :)
Raczej nie. To nie jest dla mnie.

9. Jacy są twoi ulubieni youtuberzy? :D
Nie oglądam youtuberów. Oglądam to co lubię i na co mam ochotę.

10. Czego nie umiesz zrobić? :)
Rzeczy związanymi z mechaniką i tak dalej. Nie umiem też gotować. :) Potrafię zrobić tylko najprostsze rzeczy.

11. Wolisz czytać zakończone czy trwające opowiadania? Dlaczego?
Trwające, bo lubię czekać w niepewności co się stanie dalej. Czytając zakończone blogi mam już wszystko podane na tacy. Chcę też komentować czyjąś pracę na bieżąco, bo wiem, że to motywuje.

Jeszcze raz dziękuję za nominacje. Nie macie pojęcia jak bardzo się z tego cieszę. :D

Nominowani:

  - Karola ~ http://nadziejana.blogspot.com/
  - Julka Lipska ~ http://lasttimeraura.blogspot.com/
  - Venessa Mess ~ http://ilovehimraura.blogspot.com/
  - Martis Lu ~ http://raura-juststayalive.blogspot.com/
  - JuLiett HS ~ http://message-harrystyles.blogspot.com/
  - Zakręcona Pozytywnie ~ http://wszystko-zacznie-sie-od-nowa.blogspot.com/
  - Wiktoria Martin ~ http://you-only-live-once-lauraandross.blogspot.com/
  - Smile ~ http://forgetaboutyou-raura.blogspot.com/

Moje pytania:

1. Masz w planach kolejnego bloga?
2. Gdybyś mogła cofąć się w czasie, to co byś zmieniała w swoim życiu?
3. Ulubiona piosenka?
4. Grasz na jakimś instrumencie? Jeśli tak, to na jakim?
5. Jaki przedmiot szkolny lubisz, a jaki nie? Dlaczego?
6. Ulubiona bajka lub film animowany z dzieciństwa?
7. Lubisz czytać lektury szkolne?
8. Ulubiony kosmetyk?
9. Jakie 4 rzeczy zabrałabyś na bezludną wyspę?
10. Ulubiona rzecz w szafie?
11. Jak chciałabyś, żeby wyglądała twoja wymarzona randka?

To tyle ode mnie. Myślę, że jakoś wytrzymaliście do końca. :)

Macie jeszcze Julka i Maksia :D

sobota, 12 marca 2016

Rozdział 33

"But I live for the day that I’m calling you baby." ~ "Ale żyję dla dnia, kiedy będę mógł nazywać Ciebie "kochanie"." - Fallin' For You

~Los Angeles, 02.08.2015r.~
                                                             ★Laura★

Idę właśnie do parku, gdzie mam się spotkać z Jake'iem. Chcę z nim zerwać. Jednak nadal nie za bardzo wiem, jak to zrobić, aby jak najmniej go to zabolało. Jednak muszę zakończyć ten związek, bo nic nie czuję do Jake'a, a kocham Rossa, z którym bardzo chciałabym być. Weszłam do parku i szłam w kierunku fontanny, gdzie mieliśmy się spotakć. Denerwuję się tym. Jeszcze nigdy nie zrywałam z chłopakiem. To jest mój pierwszy raz. Gdy dochodziłam już na miejsce zauważyłam go. Uśmiechał się, ale pewnie zaraz przestanie. Podeszłam do niego i przytuliliśmy się na powitanie.
  - Hej Jake - odezwałam się. Chciałam, żeby zabrzmiało to naturalnie, ale jednak usłyszałam nutkę poddenerwowania.
  - Hej Lau - odparł, po czym odsunęliśmy się od siebie. Usiedliśmy na murku. Zaczęłam skubać opuszki swoich palców. Nie wiedziałam, jak zacząć.
  - Dlaczegp jesteś taka zdenerwowana? - zapytał.
  - Eee... no bo... ja mam ci coś bardzo ważnego do powiedzenia - jąkałam się.
  - Co takiego? - spytał. Zauważyłam, że zrobił się trochę niespokojny.
  - Jake, bo wiesz... - zacięłam się. - Chodzi mi o nasz związek - powiedziałam cicho, a Jake westchnął smutno.
  - Zrywasz ze mną, tak? - spytał, spoglądając mi głęboko w oczy. Jego spojrzenie było smutne.
  - Wiesz, doszłam do wniosku, że nasz związek nie ma dużych szans na przyszłość. Ja nic do ciebie nie czuję. Nie wystarcza mi, że ty jesteś we mnie zakochany, bo ja sama chcę to poczuć.
  - To dlaczego się zgodziaś?
  - Sama teraz już nie wiem. Chyba nie chciałam cię urazić, bo bałam się, że cię stracę.
  - I tylko z tego powodu ze mną zrywasz, czy jest coś jeszcze? - spytał, a ja spuściłam wzrok na moje palce, które cały czas nerwowo skubałam.
  - Tak, jest jeszcze jedna sprawa. W zasadzie najważniejsza rzecz - przerwałam na chwilę. - Bo ja jestem... - zacięłam się. - Jestem zakochana w Rossie - powiedziałam. Bałam się spojrzeć mu teraz w oczy, ale zrobiłam to. Z jego oczu bił smutek i zawiedzenie. On teraz przeze mnie będzie cierpiał. Jednak musi tak być, bo chcę być z Rossem. Wiedziałam, że kiedyś jeden z nich odejdzie z mojego życia i teraz to się stanie. Podjęłam decyzję i wybrałam Rossa. Chyba zawsze jego wolałam.
  - Skoro tak, to nie będę stawał wam na drodze do szczęścia - odparł smutnym głosem.
  - Ale teraz ty będziesz cierpiał.
  - Z czasem mi przejdzie. Ważne, żebyś ty była szczęśliwa - powiedział i uśmiechnął się lekko. Przytuliłam go.
  - Dziękuję Jake za chwile spędzone z tobą. Wiedz, że też jesteś dla mnie ważny - odparłam.
  - Ty dla mnie też, Lau - odpowiedział, po czym odsunęliśmy się od siebie.
  - To czyli rozstajemy się w przyjaźni?
  - Tak. W razie czego to wiesz, gdzie mnie możesz znaleźć.
  - Tak - przytaknęłam. - To ja już pójdę - odparłam i wstałam z murku.
  - Okay, życzę ci szczęścia z Rossem.
  - Tobie też tego życzę z jakąś dzieczyną, która na prawdę cię pokocha - odpowiedziałam, po czym odwróciłam się od niego i zaczęłam iść. Jest mi trochę smutno. Jake był naprawdę wspaniałym chłopakiem. Bardzo go lubię, ale nic po za tym. Teraz pewnie raczej się już nie spotkamy. Mam nadzieję, że szybko się po mnie pozbiera i znajdzie dziewczynę, która będzie go kochała. Chcę, żeby był szczęśliwy. Ja mu tego nie dałam, a ktoś inny może. Westchnęłam. Teraz muszę iść do Rossa. Może już się obudził i będę mogła z nim pogadać. Coś mi się wydaje, że zaczyna się nowy rodział w moim życiu. Wybrałam Rossa i to z nim chcę być. Wiem, że przy nim odnajdę szczęście. Nie wyobrażam sobie życia bez niego. Po prostu kocham go całym moim sercem i czuję, że on odwzajemnia moje uczucia. Jeśli nie, to będę sie starało go zdobyć. Teraz już nie odpuszczę.
                                                                  ~*~
                                                             ★Ross★

Wchodzę do jakiegoś pokoju. Gdyby nie wiązka światła przedostająca się zza materiału, który jest powieszony na oknie, byłoby całkowicie ciemno. Mój wzrok pada na środek pomieszczenia, a dokładniej na krzesło, do którego jest ktoś przywiązany. Nie wiem kto to, bo nie widzę twarzy tej osoby. Podchodzę do niej i rozpoznaję Laurę. Ma zamknięte oczy. Czy ona żyje? Tego nie wiem. Nagle z ciemnego kąta wychodzą Romwellowie. W dłoniach trzymają pistolet. Idą w moim kierunku. Moje ciało doznaje paraliżu. Nie mogę poruszyć żadną częścią ciała. Stoję tylko i patrzę to na nich, to na Larę, która nagle otworzyła oczy. Spostrzegłem w nich zawiedzienie. John stanął przy niej, a Josh podszedł do mnie. Nie dotyka mnie, ale trzyma broń na wysokości mojej głowy. John robi to samo tylko, że przykłada lufę do skroni Laury.
  - A teraz pożeganaj się z twoją ukochaną - powiedział, po czym nacisnął spust...

  - Laura! - krzyknąłem, otwierając gwałtownie oczy. Zacząłem dyszeć. Zaraz, zaraz, gdzie ja jestem? Rozejrzałem się po pomieszczeniu. No tak jestem w szpitalu, bo postrzelili mnie Romwellowie. Ten sen był taki rzeczywisty. Prawie, że realny, bo wszystko wyglądało tak jak było. Jak dobrze, że nie jest to prawda. To był tylko koszmar. Tak właściwie to jest już po wszystkim, bo Romwellów aresztowała policja, a Laura jest cała i zdrowa. No przynajmniej mam taką nadzieję. Zauważyłem, że jestem podłączony do kroplówki i jakiś kabelków. Słyszę pikanie, które dobiega z jakiejś maszyny, która obserwuje pracę serca. Podniosłem kołdrę oraz podwinąłem koszulę, aby zobaczyć miejsce, w które mnie postrzeili. Brzuch miałem owinięty bandażem. Westchnąłem ciężko, po czym opuściłem kołdrę. Czyli to prawda. Postrzelili mnie. Mam tylko nadzieję, że gdy straciłem przytomność, to Laurze nic się nie stało. Miałem ją przecież chronić aż do dotarcia do policji. Że też musieli mnie postrzelić. Co jeśli jej też coś się stało? Może ona też leży w szpitalu? Może ona... Nie. To na pewno nie. Laura żyje. Musi żyć. Nie wybaczę sobie, jeśli coś się jej stało. Szkoda, że nie wyznałem jej wtedy moich uczuć. Jednak nie dałem rady, bo straciłem przytomność. Jednak może moja piosenka sprawiła, że domyśla się, że ją kocham. Jejku, jak ja ką kocham. Świata poza nią nie widzę. Ona jest dla mnie jedyna w swoim rodzaju. Jak ja chciałbym, żeby była moją dziewczyną. Teraz tylko o tym marzę. Po chwili zauważyłem, że ktoś otwiera drzwi, a do sali wchodzi moje rodzeństwo i Ellington. Uśmiechnąłem się lekko na ich widok.
  - O Ross, jak dobrze, że już się obudziłeś. Jak się czujesz? - spytała z troską w głosie Rydel. Wszyscy podeszli bliżej mojego łóżka.
  - Dobrze tylko jestem trochę zmęczony, a jak długo tu leżę? - zapytałem.
  - Jest 18:00, a skończyli cię operować cztery godziny temu. - odpowiedział Riker.
  - A co mi jest?
  - Spokojnie, nic złego ci się nie stało. Na szczęście pocisk zatrzymał się niedaleko nerki, ale tylko odrobinę ją naruszł. Nie będzie to miało poważnych skutków. Jednak, gdyby postrzelil cię z bliższej odległości to byłoby gorzej z tobą - powiedziała Rydel. - Na szczęscie nic ci nie jest i jeśli rana będzie się dobrze goiła, to wypiszą cię za tydzień.
  - To dobrze, nie lubię szpitali i nie mam zamiaru tu długo być.
  - Skoro Romwellowie trafili za kratki, a ty nie musisz już wypełniać ich zadań, to może znów zaczniemy występować na scenie? - odezwał się Rocky.
  - Popieram Rocky'ego. Brakuje mi już tego wszystkiego - powiedział Ellington.
  - Wiecie, że mi też tego brakuje, ale nie wiadomo, co teraz ze mną będzie. Przecież policja pewnie będzie chciała mnie przesłuchać w sprawie z Laurą - odparłem smutynm tonem.
  - Przecież nie wsadzą cię za kratki. Nie pracowałeś dla nich z własnej przyjemności, ale by nas chronić. Zresztą uratowałeś Laurę. Myślę, że te rzeczy cię trochę ułaskawią i skończy się najwyżej na grzywnie - odezwał się Riker.
  - Miemy nadzieję, że tak będzie - odpowiedziałem. - Jeśli ta afera pomyślnie się dla mnie skończy to wtedy będziemy mogli powrócić na scenę.
  - To będzie porządne wejście, bo przecież mamy już prawie gotowy cały nowy album - powiedział Rocky.
  - Została też ci jedna sprawa, Ross - zaczęła Rydel.
  - Jaka? - spytałem.
  - Skoro już jest po twoim zadaniu to możesz teraz być z Laurą.
  - Nie wiem, czy będzie mnie chciała, gdy powiem jej całą prawdę. Chociaż jak wyjawiłem jej część to nadal mi ufała.
  - Ross, ona cię zorozumie. Zresztą cię kocha, co widać. Wiesz jak ona przeżywała, gdy ciebie operowali? Bała się o ciebie.
  - Może i mam jakieś szanse u niej. Spytałbym ją o to, gdyby nie była z Jake'iem.
  - O to się nie martw. Założę się, że zerwie z nim jeszcze w tym tygodniu. Może nawet już to zrobiła.
  - Tak myślisz? - powiedziałem z nadzieją w głosie.
  - Tak. Będziecie piękną parą - uśmiechnęła się. Po chwili usłyszałem, że ktoś otworzył drzwi, więc spojrzałem w tamtym kierunku i zobaczyłem Laurę. Na moje usta od razu wpłynął duży uśmiech.
  - Hej wszystkim - odezwała się.
  - Hej - odpowiedziało moje rodzeństwo.
  - Hej Lau. Cieszę się, że przyszłaś - powiedziałem, a ona podeszła bliżej mojego łóżka.
  - To my was zostawimy samych - odparła Rydel i popchała do wyjścia Rocky'ego, który stał obok niej. Po chwili w sali zostałem tylko ja i Laura.
  - Jak się czujesz, Ross? - spytała, siadając na krześle, które stało obok łóżka.
  - Wiesz, nawet dobrze. Na widok was wszystkich humor mi się poprawił - odpowiedziałem.
  - Jak dobrze, że ci nic poważnego nie dolega. Gdyby coś ci się gorszego stało, to nie wiem co bym zrobiła. Strasznie się o ciebie bałam - odparła, patrząc mi w oczy.
  - Wiesz, ja czułem to samo, gdy oni cię zabrali - powiedziałem. Skoro już zacząłem ten temat, to mogę powiedzieć jej całą historię. - Lau, mówiłem, że kiedy indziej wyjaśnię ci wszystko, co tyczy się mojej przeszłości i teraz jest na to czas.
  - Nie, Ross. Teraz musisz odpoczywać i nie możesz się denerwować. Odpowiesz mi to wszystko, jak wyjdziesz ze szpitala.
  - Dobrze, niech ci będzie - odparłem. - Boję się, że po tym co ci powiem, to cię stracę.
  - Nie straciłeś mnie, jak wyjawiłeś mi część prawy, to i nie stracisz jak wyznasz mi całą. Zresztą nie sądzę, żebyś ukrywał coś złego.
  - W sumie to nie ma nic takiego, ale sam fakt, że cię im oddałem, może sprawić, że już mi nie zaufasz tak bardzo.
  - Przecież nadal ci ufam, Ross. Nie martw się tak o to. Teraz już skończmy ten temat, bo opowiesz mi o tym wszystkim później.
  - Okay, niech ci będzie - przytaknąłem. Na chwilę zapanowała cisza.
  - Wiesz, mam ci coś do powiedzenia - odezwała się Laura.
  - Co takiego? - spytałem.
  - Bo wiesz, zerwałam dziś z Jake'iem - powiedziała. Czy ja się przesłyszałem? Czy ona powiedziała, że zerwała z Jake'iem? Czyli, że mam teraz szansę.
  - Na prawdę? Dlaczego? - próbowałem, żeby nie zabrzmiało to tak jakbym się z tego cieszył. Nawet mi wyszło naturalnie.
  - Bo ten związek od początku nie miał sensu, bo ja nic do niego nie czułam.
  - I tylko dlatego? - spytałem. Może zerwała z nim z mojego powodu? Może ona mnie kocha?
  - Eee... No tak - zająkała się. Wiem, że kłamie, ale też wiem, że nic więcej z niej nie wyciągnę. Chociaż? Mogę spróbować.
  - Wiem, że była jeszcze jakaś przyczyna. Powiesz mi o niej?
  - Nie ma już nic więcej. To tylko z powodu, że ja nic do niego nie czuję - odpowiedziała.
  - Niech będzie, że ci wierzę - uśmiechnąłem się. - Ale i tak dowiem się prawdy prędzej czy później. Mam już sposoby na ciebie.
  - Tak? Jakie? - spytała.
  - To jest moja tajemnica.
  - Może kiedyś uda mi sie to od ciebie wyciągnąć - zaśmiała się. - A tak w ogóle to jakby ktoś pytał kim dla Ciebie jestem, to mów, że twoją dziewczyną - powiedziała i lekko się zarumieniła. Kocham jak to robi. Rumieńce dodają jej uroku.
  - Moją dziewczyną? A dlaczego? - spytałem. Nie, żeby mi to przeszkadzało. Chciałbym przecież, żeby była nią na prawdę.
  - Te pytania to do Rydel. To ona to wymyśliła. Chociaż, bez tego może by mnie do ciebie nie wypuścili, bo pozwalają jak na razie wchodzić tylko rodzinie. Chyba ci to nie przeszkadza, co nie?
  - Nie no coś ty - uśmiechnąłem się. - Możemy uddawać parę - odparłem. W sumie to możemy być nią na prawdę. Jak ja chciałbym, żeby tak już było. Jednak na razie nie powiem jej o moich uczuciach. Zrobię to, gdy będę wyjawił jej prawdę o Romwellach. Wtedy będzie czas na wszystkie wyznania.
  - Okay, możemy poudawać - odpowiedziała. Czy mi się wydaje, czy usłyszałem w jej głosie nutkę zawiedzenia? Nie wiem, może. Po chwili do sali weszła młoda pielęgniarka. Nawet ładna, ale i tak wolę moją Laurę. Zraz, zaraz, przecież ona jeszcze nie jest moja. No właśnie jeszcze.
  - Dzień dobry - powiedziała pogodnie, uśmiechając się do mnie.
  - Dzień dobry - odpowiedziałem. Spojrzałem na Laurę. Jakoś dziwnie patrzyła na tą pielęgniarkę.
  - Czy może pani na chwilę wyjść? Muszę tylko wypełnić moje obowiązki, a potem wróci pani do swojego chłopaka - Jak to fajnie zabrzmiało. Chciałbym, żeby była to już prawda.
  - Dobrze - odpowiedziała Laura, po czym wstała z krzesła i wyszła z sali.
  - Jak się pan czuje? - spytała pielęgniarka.
  - Dobrze, jak się widzi swoich bliskich to jeszcze lepiej - odparłem.
  - Na pewno. Zmierzę teraz panu ciśnienie. Proszę wyciągnąć rękę - powiedziała, a ja zrobiłem to, co kazała. Założyła mi opaskę na rękę, założyła steroskop na uszy i zaczęła naciskać pompkę. - Ciśnienie jest prawidłowe - odparła po chwili. - Jeśli tak szybko będzie się panu polepszało, to szybo wyjdzie pan ze szpitala.
  - Mam nadzieję. Nie lubię szpitali.
  - Też kiedyś za nimi nie przepadałam, ale chciałam pomagać innym ludziom i się przemogłam - powiedziała. - Proszę połknąć te tabletki - podała mi je oraz kubek wody. Szybko połknąłem leki i popiłem je wodą. - To już wszysto z mojej strony. Jeśli będzie pan czegoś chciał to nad łóżkiem jest czerwony przycisk, który powiadamia pielęgniarki. Można z tego korzystać.
  - Okay, jeśki będzie taka potrzeba to tak zrobię - odpowiedziałem. Pielęgniarka wyszła z sali, a po chwili weszło do niej moje rodzeństwo, Ell i Laura. Jednak nie zauważyłem Rocky'ego.
  - Czy w tym szpitalu nie ma starszych pielęgniarek? - odezwała się Laura.
  - Pewnie są, a w czym ci ona przeszkadza? Czyżbyś była zazdrosna o Rossa? - spytała Rydel i zrobiła ,,brewki".
  - Co? Nieee... - odpowiedziała trochę piskliwym głosem Laura.
  - No już nie mów, że nie jesteś, bo widziałem, jak się na nią patrzysz - odezwałem się, a ona zarumieniła się.
  - Niby jak?
  - Tak jakbyś chciała ją zabić wzrokiem. Mi to nie przeszkadza, że jesteś o mnie zadrosna - uśmiechnąłem się.
  - Ale ja nie jestem zazdrosna - zaprzeczyła.
  - Uważaj, bo ci umierzę - odparła Rydel. - Już ja wiem co tu się święci - powiedziała z cwanym uśmiechem. Nagle do sali wpadł uśmiechnęty od ucha do ucha Rocky.
  - Ej, zobaczcie, mam numer tej pielęgniarki! - krzyknął uradowany i pomachał w powietrzu karteczką. - Dowiedziałem się też, że ma na imię. Alice. Chyba muszę częściej przychodzić do szpitala, jak tu takie dziewczyny się kręcą.
  - Ty to masz szczęście - odparł Ell.
  - To dlatego, że jestem taki przystojny. Ma się ten urok osobisty - uśmiechnął się.
  - Może ci się z nią uda - odezwał się Riker.
  - Mam taką nadzieję - odpowiedział Rocky.
Czas do wieczora minął nam na rozmowie, przez którą zapomniałem o mojej ranie. Cieszyłem się, że oni tu wszyscy ze mną są. Nigdy w życiu nie chciałbym ich stracić. To są najbliższe mi osoby i nie wyobrażam sobie bez nich życia. Wiem, po co żyję. Żyję dla nich, bo wiem, że jestem da nich ważny. Nie zamierzam odchodzić z tego świata póki oni są przy mnie.
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~

Hejka wszystkim!!!
Podoba wam się rodział? Jest on trochę krótki, jak dla mnie, ale taki miał być. Pewnie cieszycie się, że Laura zerwała z Jake'iem. Już niedługo Raura! Kto się cieszy?
Do napisania!!!

Jak zawsze liczę na dużo komentarzy!

piątek, 11 marca 2016

LBA


Jak widzicie zostałam nominowana do LBA, a zrobiła to Zakręcona Pozytywnie z bloga: http://wszystko-zacznie-sie-od-nowa.blogspot.com/. Bardzo ci dziękuję. :* To jest już moje 5 LBA na tym blogu. :)
Teraz przejdźmy do pytań.


1. Jak długo prowadzisz bloga?
Tego bloga prowadzę już dokładnie 7 miesięcy i 6 dni. WOW! Jak ten czas szybko leci, a jeszce niedawno zakładałam tego bloga. Pamiętam jakby było to wczoraj...

2. Jakie są twoje zainteresowania?
Interesuję się rysunkiem. Dlatego chyba zostanę architektem.

3. Gdzie chcesz pojechać w wymarzoną podróż?
Chciałabym pojechać do Włoch albo do USA, a dokładniej to do LA albo NY.

4. Ulubione zwierzątko?
Konie! <3

5. Jaki jest twój ulubiony aktor/piosenkarz?
Moimi ulubionymi aktorami są Johnny Depp i Leonardo DiCaprio. A piosenkarzem Ed Sheeran. Tak naprawdę to głównie słucham piosenek zespołów, a nie utworów piosenkarzy.

6. Największa wtopa?
Chyba nie miałam jakiejś mega wielkiej wtopy. W tym momencie nie mogę sobie czegoś przypomnieć.

7. Dlaczego zdecydowałaś się na założenie bloga?
Ponieważ chciałam zobaczyć jak to jest. Chciałam też sprawdzić, czy ktoś w ogóle będzie czytał to co piszę.

8. Bez czego nie możesz żyć?
Bez Internetu.

9. Co lubisz robić w wolnym czasie?
Pisać bloga i czytać inne, rysować, grać na gitarze i ,,siedzieć na necie".

10. Z czego czerpiesz inspiracje?
Nie mam jakiejś inspiracji. Pomysły same do mnie przychodzą. Czasami po prostu w głowie samo układa się jakieś zdarzenie. Z takich nagłych pomysłów wymyślam później rozdziały.

11. Wyobrażasz sobie nie pisać bloga?
Nie. Po ponad roku spędzonym na Bloggerze, mając na koncie jednego skończonego bloga, drugiego w połowie i jeszcze plan na trzeciego, nie wyobrażam sobie, żebym nie pisała blogów. Na prawdę. Pisanie stało się dla mnie czymś bardzo oczywistym, wymagającym chęci oraz zaangażowania w to. Wiadomo na początku bałam się, że nikt nie będzie czytał mojego opowiadania, bo nie umiałam jeszcze jakoś ciekawie pisać. Mój styl wyrobił się ,,w praniu". Jednak teraz nie narzekam na to ile mam komentarzy. Cieszę się z tego co mam, ale wiadomo, że chciałabym więcej. Mam nadzieję, że moi czytelnicy jeszcze długo ze mną będą.

To tyle ode mnie.:) Teraz pora na moje nominacje.

Nominowani:

  - Zawsze Uśmiechnięta ~ http://anormalgirlrydel.blogspot.com/
  - carmellovxd ~ http://pamietnik-rossa-lyncha.blogspot.com/
  - Laura Luke ~ http://nothinghappens-without-a-reason.blogspot.com/
  - Alex Rover ~ http://hurricane-laura.blogspot.com/
  - A. Roosvelt ~ http://darkness-roosvelt.blogspot.com/
  - Fallen Angel Rozi ~ http://together-forever-raura.blogspot.com/
  - Szylwia i Carmen Nott ~ http://thisloveisadrug.blogspot.com/
  - Lauren Coolness ~ http://alonetogetherstory.blogspot.com/
  - ѕωєєт gιяℓ ღ ~ http://did-you-have-your-fun.blogspot.com/
  - Chelsa Nowi i Lora Zmora ~ http://love-chase-raura.blogspot.com/
  - Kinga R5er ~ http://raura-kinga-story.blogspot.com/

Moje pytania:

1. Skąd się wziął pomysł na historię na twoim blogu?
2. Ulubiona książka?
3. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
4. Jaki masz znak zodiaku?
5. Kim chcesz zostać w przyszłości?
6. Ulubiony cytat/powiedzenie?
7. Jakie masz hobby?
8. Jak byś opisała siebie w dwóch słowach?
9. Ulubiona pora roku?
10. Ulubiona słodycz?
11. Co sądzisz o moim blogu, jeśli go czytasz?


Jeśli chodzi o nowy rozdział to jest już prawie skończony. Jak zawsze pojawi się jutro, więc czekajcie. :)